Wczoraj rozpoczęłam nowy sezon w ogrodzie botanicznym w Łodzi, który otworzył się w tym roku wcześniej niż zwykle.
Piękna pogoda, tłumy ludzi.
Najpierw kwiatki.



O przebiśniegach pisałam TUTAJ.
Później powędrowałam do działu Arboretum i tam już zostałam. Reszta ogrodu innym razem.











Więcej o leszczynie przeczytacie TUTAJ.













Jeśli interesuje was wierzba smocza zajrzyjcie TUTAJ.




Może kiedyś znajdę czas, żeby te rośliny opisać.
